Rowerem przez Sorkwity

Mazury to nie tylko doskonałe miejsce dla miłośników plażowania i sporów wodnych, ale także dla miłośników kolarstwa. Pasjonaci dwóch kółek doskonale czują się w każdym miejscu: nad morzem, w górach czy nad jeziorami. Nie ma złego miejsca do jady na rowerze. Wielu turystów wybierając się na wakacje zabiera ze sobą rowery, a wycieczki jednośladami traktują jako część urlopu. Szczególnie, jeśli miejscem docelowym jest malowniczo położony domek w lesie nad jeziorem, to nie ma lepszego sposobu na podróżowanie niż rower.

Jeśli ktoś zastanawia się, jakie miejsce na Mazurach wybrać na spokojny urlop, warto pomyśleć nad kandydaturą Sorkwit. Ta malowniczo położona wieś, zaledwie 12 km od Mrągowa, to oaza spokoju. Leży nad dwoma jeziorami – Lampackim i Gielądzkim. Turyści znajdą tu świetne warunki do uprawiania sportów wodnych, wypoczynku na plaży oraz rowerowych wycieczek.

Okolice Mrągowa są doskonale przygotowanym miejscem dla miłośników rowerów. Bez względu na to, w którym kierunku pojedziemy, zawsze wjedziemy na malowniczą trasę. Można także kierować się już przygotowanymi ścieżkami rowerowymi. Do nich nalezą na przykład: żółty szlak rowerowy „Lasy Sorkwickie” o długości 27 km, niebieski szlak „Duża Pętla Mrągowska” (35,5 km) czy żółta trasa Ernesta Wiecherta.

Sorkwity to także świetne miejsce dla miłośników kolarstwa górskiego! Aby uprawiać kolarstwo górskie wcale nie trzeba jechać w góry. MTB można uprawiać nawet na Mazurach. W roku 2015 w okolicach wsi Poręby, niedaleko Sorkwit powstał tor MTB Bike Park Poręby. Trudny leśny teren o zmiennym profilu to świetne miejsce dla miłośników ekstremalnej jazdy na jednośladach. Szlak ten powstał dzięki współpracy leśników i miłośników górskiego kolarstwa z okolic Mrągowa. Bardzo dobrą wiadomością dla osób chcących spróbować swoich sił w MTB Parku jest fakt, że wstęp jest tam darmowy.

Sorkwity jako miejsce wypoczynku nikogo nie zawiodą. To doskonałe miejsce na letni wypoczynek na łonie natury. Każdy, kto przyjedzie w te okolice, doceni piękno tutejszych okolic. Lasy, woda i świeże, czyste powietrze oraz świetnie przygotowana baza noclegowa do sekret popularności tej okolicy. Wszyscy chętni bez trudu znajdą tu noclegi. Sorkwity to wiele ośrodków agroturystycznych i pokoi do wynajęcia, a także domków letniskowych.

Krasnobród – wakacje na Lubelszczyźnie

Biorąc pod uwagę ogromne zatłoczenie wielkich ośrodków turystycznych, nadmorskich kurortów czy górskich miejscowości takich jak Zakopane, jeśli naprawdę na wakacjach szukamy spokoju i odpoczynku, lepiej wybrać mniej znane miejsca. Przykładem może być chociażby Krasnobród, w którym z pewnością nie będziemy się nudzić.

Odkryj nieznane

Wakacje w Krasnobrodzie to przede wszystkim możliwość sprawdzenia, jak wygląda urlop poza głównymi, wielkimi ośrodkami turystycznymi w Polsce. Liczba mieszkańców wynosi tu nieco ponad trzy tysiące, z kolei miejsc noclegowych jest o połowę mniej. Oznacza to, że na noclegi w Krasnobrodzie załapie się zaledwie półtora tysiąca turystów jednocześnie, chyba że zdecydują się na noclegi na polach namiotowych albo campingowych. Co jednak ma zachęcić gości do przyjeżdżania do Krasnobrodu i wypełniania tych wszystkich miejsc noclegowych? Przede wszystkim panujące tutaj warunki przyrodnicze – miasto leży w niewielkiej kotlinie i posiada dostęp do rzeki Wieprz – to właśnie na niej utworzono rekreacyjny zalew, gdzie wydzielone są plaże i strzeżone kąpieliska. Nad nimi rozlokowanych jest z kolei kilka ośrodków wczasowych z pensjonatami, w większości jednak oferują one domki pod wynajem (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,krasnobrod,0.html), mieszczące od czterech do nawet dziesięciu osób, wyposażone we własne łazienki oraz aneksy kuchenne.

Z dala od zgiełku

Tym, co zdecydowanie wyróżnia Krasnobród na tle innych miast położonych nad rzekami, są nie tylko panujące tutaj warunki przyrodnicze, ale przede wszystkim stosunkowo mało znana rola miasta jako ośrodka wakacyjnego. Dlatego też przez wiele lat tutejsza baza noclegowa była nastawiona głównie na turystów z regionu lubelskiego, a Krasnobród stał się częstym celem weekendowych lub wakacyjnych wyjazdów na przykład lublinian. Od kilku lat walory turystyczne miejsca doceniane są również przez turystów z dalszych regionów Polski, a nierzadko spotkać można tutaj także obcokrajowców, zwykle zza naszej wschodniej granicy. Nie zmienia to jednak faktu, że do Krasnobrodu warto przyjechać na dłużej, a nie tylko na weekend, ponieważ atrakcji nie zabraknie dla nikogo – nawet dla tych osób, które niespecjalnie przepadają za wodnym wypoczynkiem.

Cisna – piękne szlaki turystyczne Bieszczad

Większość osób, poza codzienną pracą, posiada jakieś pasje. Dla niektórych jest to bieganie, dla innych słuchanie muzyki na żywo. Bardzo ciekawą formą odstresowania się są piesze wycieczki. Jeżeli dodatkowo, odbywa się je w pięknych krajobrazach, jest to już wartość dodana. Bardzo dobrą propozycję na taką wycieczkę oferuje miejscowość Cisna, położona w Bieszczadach. Jest to miejsce początkowe wspaniałego szlaku, który dostarcza niezapomnianych doznań. Jedyne co należy zrobić, to zapewnić sobie nocleg w Cisnej, jako miejsce początkowe oraz jednocześnie końcowe, gdzie po powrocie będzie można odpocząć. Wystarczy skorzystać z dostępnej bazy noclegowej jaką oferuje ta miejscowość. Trzeba tylko wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło: "noclegi Cisna", a otrzymamy wiele wyników.

Czas, jaki potrzebny jest do pokonania tego szlaku jest zróżnicowany, w zależności od tempa jakie się obierze. Wyrusza się dokładnie z centrum Cisnej szlakiem czerwonym, który prowadzi na południe. Na samym początku mija się zabudowania i dochodzi do torów bardzo popularnej w tych rejonach bieszczadzkiej kolejki wąskotorowej. Należy przejść wzdłuż nich, włączając most nad Solinką. Po jego pokonaniu, schodzi się w prawą stronę i podąża wzdłuż brzegu w kierunku góry rzeki. Po przejściu kilkuset metrów znajduje się miejsce, w którym do Solinki swoje ujście ma lokalny potok, skręca się tu w dolinę tego nurtu wodnego. Kolejnym charakterystycznym momentem jest szeroka droga leśna, gdzie szlak skręca w lewo. Tutaj pokonuje się około 200 metrów, jest to stary nasyp wcześniej wspomnianej kolejki wąskotorowej, dziś już nieczynny, ale kiedyś prowadził on do Bystrego. Po przejściu wspomnianych 200 metrów, należy skręcić w prawo, jednocześnie rozpoczynając cięższe podejście wzdłuż doliny potoku Żwir. Ten fragment drogi prowadzi lasem, gdzie dochodzi się do niewielkich rozmiarów garba, pokonując go. Najpierw znajduje się zejście na niewielką przełęcz, by zaraz rozpocząć strome podejście pod główny grzbiet tego pasma, oglądając się na północ widać szczyt Jasła. Kolejne metry to wyraźna, ale wąska ścieżka, podczas pokonywania której mija się małe polanki, gdzie na jednej z nich należy skręcić w lewo i rozpocząć zejście wyraźnie zaznaczoną ścieżką. Charakterystyczny punkt tej trasy to wierzchołek góry Rożków ( 943 m n.p.m.), dalej idąc na przemian lasem oraz polanami. Kolejnym szczytem jest Worwosoki (1024 m n.p.m.) oraz Mały Jaś na szczycie którego znajduje się rozległa polana. Rozpościera się tutaj wspaniała panorama na połoniny z wyraźnie dominującym Smerekiem oraz po prawej stronie widoczne obniżenia Wetliny i Berehów Górnych. Jest to także miejsce, w którym znajduje się jedyne w Polsce, występowanie rzadkiej oraz chronionej rośliny – ciemiernika purpurowego. Finalnym miejscem jest garb szczytu Szczawnika, który liczy 1098 metrów nad poziomem morza. Z tego miejsca można kontynuować wycieczkę, w stronę Jasła bądź Przysłupa albo po porostu wrócić do miejsca, gdzie zarezerwowało się nocleg w Cisnej.

Zielona Wołkowyja

Przepiękne tereny, dużo atrakcyjnych tras spacerowych i szlaków turystycznych, możliwości spędzenia swojego czasu w atrakcyjnym miejscu, z dala od zgiełku i hałasu, fenomenalne miejsce by usiąść i poczytać książkę, a nocą gapić się w rozgwieżdżone niebo przy pięknej, bezchmurnej pogodzie, z możliwością obserwowania, jak odbijają się one w tafli jeziora – takie atrakcje zapewni nam tylko jedno miejsce w Bieszczadach, a jest nim niewielka, licząca około 500 mieszkańców Wołkowyja. To wieś o bogatej historii, cudownym klimacie, która ujmie za serce nawet tych, dla których piękne widoki nie są najważniejszą sprawą.

Nietuzinkowe noclegi to gwarancja udanego wypoczynku, baza wypoczynkowa jest tutaj bardzo dobrze rozwinięta, przystosowana do potrzeb każdego turysty – i coraz bardziej się rozwija, miejsc nie zabraknie tutaj dla nikogo. Znajdziemy tutaj mnóstwo miejsc do spacerów, ponieważ niewysokie, otaczające wieś góry dostarczają przepięknych widoków, rośnie tu wiele gatunków będących pod ochroną, a ostatecznie możemy zaryzykować też spotkaniem z niedźwiedziem twarzą w twarz. No, może z tym ostatnim lekko przesadziliśmy, choć Bieszczady znane są przede wszystkim z dość dzikiej, nieokiełznanej do końca przyrody. To jednak zdecydowanie podnosi atrakcyjność tutejszego terenu. Warto wiedzieć, że najwięcej turystów zwłaszcza w sezonie letnim, przyciąga tutaj rzadka możliwość spędzenia wyjątkowego urlopu zarówno w otoczeniu niewysokich wprawdzie gór, ale także nad samym jeziorem, które jest naprawdę dobrze urządzone. Nie braknie nam tu bowiem wszelakiego sprzętu wodnego, którym będziemy mogli poruszać się po jeziorze. Również nie zabraknie nam atrakcyjnych tras, które odsłonią przed nami niektóre tajemnice Bieszczad.

A przede wszystkim – mamy bogate dzieje tutejszej historii. Warto wiedzieć, że wieś została założona około 1463 roku przez rycerską rodzinę Balów. Od tego momentu rozpoczynają się jej dzieje, które absolutnie do nudnych nie należą. Być może uda się więcej posłuchać od najstarszych mieszkańców tej wsi, między innymi na temat historii, jaka miała tutaj miejsce podczas II wojny światowej. Inną rzeczą, o której warto wiedzieć, zanim wybierzemy się do Wołkowyi jest to, że połowa tej wsi została w drugiej połowie ubiegłego wieku zalana – na potrzeby spiętrzenia zalewu solińskiego. Dzisiaj możemy zobaczyć przy odpowiednim stanie wód fundamenty niegdyś stojącego przy brzegu kościoła.

Co warto zobaczyć w Chłapowie?

Chłapowo jest bardzo spokojną nadmorską wioską w powiecie puckim, której tereny zamieszkane były już w okresie neolitu oraz w epoce brązu. Odkryto to przy okazji prowadzonych tu badań archeologicznych. Pierwsze zaś wzmianki o Chłapowie pojawiły się w 1359 roku. W XVI wieku było ono wioską królewską w powiecie puckim. Czasy jej największego rozwoju zaś to główne wiek XVIII, kiedy to powstawały licznie tutejsze charakterystyczne chałupy pokryte strzechą (które możemy oglądać do dziś) oraz murowana kapliczka.

Swoją turystyczną popularność Chłapowo zyskało przede wszystkim w okresie międzywojnia, kiedy to przybywało tu wielu letników, głównie z Warszawy. Wynajmowali oni pokoje u miejscowych gburów (bogatych chłopów). Przyciągało ich tu przede wszystkim wspaniałe położenie wioski, bezpośrednio nad morzem oraz piękne krajobrazy, zwłaszcza w okolicy Wąwozu Chłapowskiego, czyli największej tutejszej atrakcji. Wąwóz ten, nazywany przez Kaszubów Rudnikiem powstał w wyniku erozji wodnej, kiedy to wody spływały z Wysoczyzny do Bałtyku. Do dziś zresztą brzeg wysokiego i stromego klifu jest podmywany przez fale morskie.

Zainteresowanie turystów Chłapowem nie trwało niestety długo – w późniejszym czasie znów stało się ono głównie wioską rybacką i rolniczą, a większą popularnością cieszyły się znane kurorty, takie jak Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia czy też ośrodki położone na Mierzei Helskiej. Stan ten trwał do niedawna. Od kilku lat znowu widać, że miejscowość odchodzi raczej od rolnictwa czy też rybołówstwa i stawia znowu na turystykę. Być może wpływ na to miało także odłączenie się Chłapowa od Władysławowa w 2014 roku i przekształcenie w samodzielną jednostkę terytorialną. Obecnie rozbudowywana jest tutejsza baza noclegowa. Liczne pensjonaty oraz prywatne kwatery przyjmują gości i zapewniają im noclegi.

Chłapowo może pochwalić się także dwoma kąpieliskami morskimi. Główne kąpielisko znajduje się przy pięknej, piaszczystej plaży. W miejscowości jest także plaża z malowniczymi wybrzeżem klifowym. Nadmorska część wioski leży na obszarze Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Są to tereny w pełni naturalnego środowiska, pozbawionego jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Możemy tam zobaczyć między innymi takie gatunki roślin charakterystycznych dla pasa nadmorskiego, jak na przykład żarnowiec miotlasty.

Co warto zobaczyć w Bydgoszczy?

Bydgoszcz to przepiękne miasto o dość dużym znaczeniu w regionie. Jego położenie sprawiło, że jest to jeden z ważniejszych ośrodków miejskich w województwie kujawsko – pomorskim. Co warto zwiedzić będąc już na miejscu? Przede wszystkim jest to miejsce klimatyczne, z charakterem, które urzeknie każdego turystę. Obecność wielu zabytków i organizowanych w sezonie wydarzeń kulturalnych sprawia, że coraz więcej osób wybiera Bydgoszcz, jako cel czysto turystyczny. Jest to dość duże miasto, do którego połączenie różnymi środkami komunikacji jest dość dobre, co z pewnością korzystnie wpływa także na turystykę. Nie można również zapomnieć o tym, że w noclegi w polskiej Wenecji również stają się coraz lepszą propozycją dla turysty. Baza wypoczynkowa w tym mieście z roku na rok staje się coraz bardziej atrakcyjna i zróżnicowana, co na pewno jest sporym atutem tego miasta.

Będąc w Bydgoszczy koniecznie powinniśmy wybrać się na Stare Miasto. Zobaczymy tam wiele zabytkowych kamieniczek. To piękne miasto jest z pewnością niedoceniane, jeśli chodzi o zainteresowanie pod względem turystycznym. Na pewno warto zwrócić uwagę również na kanały, które otaczają miasto z wielu stron. Specjalne ścieżki sprawiają, że spacery po Bydgoszczy to wspaniały pomysł na romantyczny wyjazd we dwoje – nie bez powodu bowiem nazywana jest polską Wenecją. Wybierając się do tego miasta powinniśmy także pamiętać o obejrzeniu zabytkowego, a przede wszystkim unikatowego ze względów architektonicznych budynku poczty. Także katedra oraz wiele innych obiektów sakralnych zwraca uwagę na swoją architekturę. Warto więc podążać również tą ścieżką, jeśli wybieramy się do Bydgoszczy. Nie może zabraknąć wycieczki do tego pięknego miasta bez odwiedzenia jedynej w swoim rodzaju Wyspy Młyńskiej. Jest to miejsce, w którym można wypocząć właściwie o każdej porze roku.

Atrakcje w Radomiu

Radom to urokliwe miasto znajdujące się w województwie mazowieckim. Oprócz swoich rozlicznych atrakcji, jego dodatkowym atutem jest fakt, iż jest położony niedaleko od stolicy Polski, Warszawy. Kiedy więc zdecydujemy, że zobaczyliśmy tu już wszystko, będziemy mogli wsiąść w samochód czy cokolwiek innego i wyruszyć po nowe wrażenia do stolicy.

Jedną z atrakcji, które możemy odwiedzić w Radomiu jest Muzeum im. Jacka Malczewskiego. Powstało ono w 1923 roku czyli istnieje już ponad 90 lat. Swoją obecną nazwę nosi od dnia 3 listopada 1999 roku. Siedzibą tego muzeum jest budynek niegdysiejszego kolegium pijarów, który został wzniesiony w 1682 roku. Zbiory, którymi może poszczycić się ten obiekt są niezwykle różnorodne. Stała ekspozycja zawiera w sobie aż 46 dzieł Jacka Malczewskiego. W miejscu tym organizowane są również spore czasowe wystawy. Posiada ono dwa oddziały, a mianowicie Muzeum Sztuki Współczesnej oraz Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. Obiekt ten czynny jest przez 6 dni w tygodniu, jedynie w sobotę nie ma możliwości zwiedzenia. Jednakże śmiało można powiedzieć, iż możliwość oglądania wystaw za darmo w siódmy dzień tygodnia jest odpowiednią rekompensatą.

W Radomiu można także podziwiać popiersie św. Jana Pawła II. Jest to obiekt atrakcyjny zwłaszcza kiedy w Polsce odbyły się Światowe Dni Młodzieży i każdy mógł przypomnieć sobie Karola Wojtyłę, czyli naszego polskiego papieża. Jego popiersie znajduje się na skwerze przy kościele pod wezwaniem św. Wacława. Na samym początku obiekt ten mieścił się w zewnętrznej wnęce kościoła, w której aktualnie prezentowana jest stara płyta nagrobna. Najprawdopodobniej pochodzi ona z grobu krzyżowca z XII wieku.

Kolejną atrakcją znajdującą się w Radomiu, a konkretnie przy ulicy Grodzkiej, jest makieta zamku królewskiego. Wykonana została ona z brązu. Zabudowa, która została na niej przedstawiona ma obraz czysto hipotetyczny, albowiem niestety nie zachowały się żadne plany radomskiego zamku.

Radom to miasto warte odwiedzenia. Można w nim zobaczyć wiele atrakcji, odwiedzić dużo rozmaitych i ciekawych miejsc, które z założenia przykuwają uwagę turystów. Nie trzeba się martwić o nocleg [kliknij -> Meteor >> noclegi Radom], ponieważ jest tu wiele miejsc, w których można znaleźć zakwaterowanie i to w naprawdę bardzo atrakcyjnej cenie. Baza noclegowa jest tutaj bogata i wcale nie musi być droga.

Magiczna gmina Choczewo – Kaszuby

Choczewo znajduje się w północnej części Kaszub, na Wysoczyźnie Żarnowieckiej. To gmina bardzo bogata w zabytki i różne interesujące miejsca, dlatego w trakcie urlopu tutaj nie będziemy się na pewno nudzić. Poza tym, jest to także dość spokojna okolica, inna niż typowe oblegane kurorty, dlatego na pewno będzie doskonałym celem dla tych, którzy liczą na zregenerowanie sił po tygodniach ciężkiej pracy i pośpiechu. Siedziba gminy znajduje się w miejscowości Choczewo. W tej niewielkiej wiosce znajdziemy też zabytkowy XIX-wieczny dwór, w którym obecnie mieści się siedziba biblioteki. W całej zaś gminie takich dworów i pałaców jest 19, dlatego jeśli lubimy poznawać historię regionu, powinniśmy się wybrać na wycieczkę także po okolicznych wioskach.

Najbliżej znajduje się Sasino, w którym również podziwiać możemy zabytkowy, XIX-wieczny pałac. Znajduje się tutaj także jedna z piękniejszych plaż. W całej gminie te najwspanialsze, pokryte drobnym piaskiem brzegi to właśnie te w Sasinie, Słajszewie oraz Lubiatowie. Tereny te charakteryzują się również bardzo dobrą, tradycyjną kuchnią, dlatego też warto spróbować miejscowych potraw, zwłaszcza po długich wędrówkach. Oczywiście, jest to miejsce przygotowane na przyjęcie turystów, dlatego też znajdziemy tutaj bogatą i różnorodną bazę noclegową (Choczewo / portal meteor). Liczne pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne i prywatne kwatery przyjmują gości oraz zapewniają im miejsce na sen. Choczewo znajduje się również w niewielkiej odległości od Jeziora Choczewskiego, które jest bardzo dużym (170-hektarowym) zbiornikiem, służącym głównie do rekreacji i wędkowania. Jest to na pewno dobra wiadomość dla tych, którzy nie odważyli się kąpać w zimnym Bałtyku – możemy to nadrobić tutaj, ponieważ przy akwenie jest niewielkie leśne kąpielisko. Woda zaś jest niezwykle czysta, o czym świadczy to, że pojawiają się w jeziorze raki pręgowate, bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia. Jeśli lubimy wędkować, możemy też wybrać się nad Jezioro Kopalińskie, czyli nieco mniejszy, prywatny zbiornik, w którym za drobną opłatą możemy również łowić ryby. Możemy tam trafić na leszcza, okonia, płoć lub też szczupaka. W gminie istnieje również wiele stadnin koni, dlatego też warto skorzystać z okazji i wybrać się na taką przejażdżkę. W okolicy bardzo ciekawym miejscem jest również najnowocześniejsza na polskim wybrzeżu latarnia morska Stilo w Osetniku.

Co podziwiać w Kazimierzu Dolnym?

Kazimierz Dolny to na pewno jedno z piękniejszych miast w naszym kraju. Pełen zabytków, oferujący możliwość wypoczynku w spokoju, jak również bezproblemowe znalezienie dla siebie najbardziej interesujących atrakcji. Sprzyja temu bardzo rozbudowana i ciągle rozwijająca się baza turystyczna. Dzięki niej bez żadnych problemów możemy znaleźć między innymi komfortowe miejsca na sen w Kazimierzu Dolnym. Większość z nich to propozycje osób prywatnych, którzy z chęcią przyjmą nas do swojego domu na nocleg. Są one zlokalizowane w różnych częściach miasta, więc każdy znajdzie idealne miejsce dla siebie.

W Kazimierzu Dolnym uwagę przyciąga przede wszystkim bardzo duża ilość zabytków. Znajdujący się w centrum miejscowości Rynek stanowi miejsce, które uznawane jest jako centrum kulturalne miejscowości. Otaczają go równie stare i zabytkowe kamieniczki, a uliczkami pokrytymi "kocimi łbami" można bez większych problemów dostać się do wszystkich interesujących części miasta.

Z ciekawszych zabytków niemal obowiązkowo należy zobaczyć ruiny zamku, jak również basztę. Nie można przy tym nie wstąpić do kościoła farnego, w którym cały czas odprawiane są regularnie msze święte. Warto także zajrzeć na Mały Rynek, znajdujący się obok Rynku Głównego. Na nim można podziwiać synagogę, obecnie murowaną, która powstała w miejscu drewnianej, wzniesionej tutaj przez Kazimierza Wielkiego. Na uznanie zasługuje także drewniany dom jatek, który jest jedną z nielicznych tak starych budowli w naszym kraju. Mały Rynek był kiedyś centrum dzielnicy żydowskiej, znajdujące się na nim budynki przypominają o tamtych latach.

Kazimierz Dolny jest związany także z Wisłą, zachęcającą do odpoczynku na jej brzegu, jak również skorzystaniu z możliwości przejażdżek wodnych. Na brzegu rzeki jest bardzo wiele ciekawych kawiarenek, w których można napić się kawy lub coś zjeść. Ci, którzy wolą spokój i ciszę, powinni wybrać się na spacer w bliskie okolice Kazimierza. Lessowe wąwozy otaczają miasto niemal ze wszystkich stron, a panująca w nich cisza jest bardzo dużym kontrastem dla gwaru miasta. Mikroklimat, który tam panuje, jak również przepiękne widoki sprawiają, że każdy będzie takim spacerem zachwycony. Tak samo piękne krajobrazy można znaleźć w Korzeniowym Dole, miejscu które wygląda jak z bajki, czy książki science fiction. Jest to spowodowane widocznymi korzeniami rosnących nieco wyżej drzew i roślin.

Wspomnienia z Jury Krakowsko-Częstochowskiej

Jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc, które należy odwiedzić jest przepiękny i urzekający obszar Jury Krakowsko – Częstochowskiej. Nie ma chyba takiego drugiego tak wspaniałego rejonu w całej Polsce, który mógłby tyle nauczyć o historii, ale także zapoznać z bardzo nietypowymi, wyjątkowymi okazami przyrody.

Ze względu na stałe natężenie ruchu turystycznego infrastruktura noclegowa rozwija się tutaj bardzo prężnie.  W regionie, jakim jest Jura, noclegi są niedrogie, komfortowe i przytulne. Cały obszar Jury to za dużo zwiedzania jak na jeden raz, najlepiej podzielić go na mniejsze odcinki. Sam Szlak Orlich Gniazd ma ponad 160 kilometrów długości, wyznaczanej od jednej twierdzy do drugiej. Jest ich tak wiele, że niemożliwym jest, by wszystkie zwiedzić w ciągu kilku dni. Bardzo ważny zamkiem jest Zamek w Ogrodzieńcu, który co prawda jest dzisiaj ruiną, mimo że nigdy nie służył do obrony, ale za to można tutaj za niewielką opłatą zobaczyć muzeum, salę tortur oraz wystawę. Jeśli ma się szczęście można uczestniczyć w turnieju rycerskim rozgrywanym na zamku, który przygotowany jest z niezwykłą starannością i jak za pociągnięciem magicznej różdżki przenosi oglądających w atmosferę i klimat tamtych czasów. Wieczorem można wziąć udział w wydarzeniu poświęconym nocnemu zwiedzaniu ruin – szczególną zachęta jest możliwość spotkania osławionego w tym miejscu legendarnego ducha. Może komuś się poszczęści i na prawdę spotka zjawę?

Ojcowski Park Narodowy to kolejna atrakcja, której nie można pominąć. Niesamowity, choć najmniejszy powierzchniowo, pozwala na delektowanie się interesującymi i malowniczymi krajobrazami. Warto dodać, że na całej Jurze znajduje się niezliczona liczba grot i jaskiń, które warto jest zwiedzić. Zazwyczaj opłata za ich zwiedzenie nie jest wielka, a naprawdę warto jest wejść do środka i podziwiać niesamowitej natury nacieki skalne. Urlop w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej pełen wypoczynku, wrażeń i zwiedzania był tak intensywny, że czas mijał błyskawicznie. Wakacje spędza się tu w ciekawy sposób, który umożliwia zapoznanie się z czymś nowym i do tej pory nieznanym. Szkoda, że wszystko co dobre, szybko się kończy. Jednak każdemu turyście, dla którego taki rodzaj wypoczynku jest ważny, można szczerze polecić wypoczynek w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.